Wypożyczalnia samochodów Kielce
0

ZAPRASZAMY 11 października o godz. 18.00 na spektakl „Sklepy cynamonowe” od lat 15

fot_Bartek_Warzecha_DSC5529Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach
Scena dla dorosłych

„Sklepy cynamonowe”
na podstawie prozy Brunona Schulza
adaptacja - Tomasz Damulewicz
inscenizacja i reżyseria - Robert Drobniuch
współpraca reżyserska - Cengiz Özek (Turcja)
scenografia i lalki - Cengiz Özek (Turcja)
muzyka – Michał Górczyński, Karol Nepelski
klarnet/klarnet basowy na żywo – Michał Górczyński

obsada:
Józef – Karol Smaczny
Ojciec – Andrzej Kuba Sielski
Adela/Matka – Ewa Lubacz
animacja figurami, lustrami, światłem – Ewa Lubacz, Andrzej Kuba Sielski, Grzegorz Karkowski

spektakl dla widzów od lat 15

Ascetyczny pokój, którego pustkę wypełniają wspomnienia, marzenia, rozsypane historie głównego bohatera. Strzępki minionych lat, urywki z dzieciństwa, majaki, zapachy, złudzenia… Wszystko zamknięte w zamazanych obrazach – wypisanych, wyrysowanych, wybazgranych z życia. Życia zawieszonego w czasie i przestrzeni. Życia zastygłego między wczoraj i dziś, między jawą i snem, między światłem i cieniem…

Tak świat wyjątkowej twórczości Brunona Schulza – polskiego pisarza, grafika i malarza – widzą twórcy spektaklu „Sklepy cynamonowe”.
Ten spektakl to próba zmierzenia się z prozą jedyną w swoim rodzaju – poetycką, często abstrakcyjną, nieraz uznawaną za niesceniczną. To próba uchwycenia tego, co nieuchwytne, stąd też wyjątkowa forma inscenizacyjna oparta na grze w planie aktorskim i bardzo ciekawej, eksperymentalnej formie teatru cieni, łączącej klasyczne wycinanki, transparentne cienie z wyraźnie zaznaczonymi konturami oraz cienie stworzone z gry światłem, lustrami i refleksami.
Inspirowana grafikami artysty scenografia, sugestywne monologi i podkreślająca emocje współczesna muzyka, grana przez klarnecistę na żywo, składają się na specyficzny schulzowski klimat, który udało się w spektaklu uchwycić.

Czas trwania spektaklu – 50 min. (bez przerwy)

Przedstawieniem „Sklepy cynamonowe” Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach wznawia, po kilku latach, działalność Sceny dla młodzieży i dorosłych.

Spektakl zdobył Nagrodę Główną na 17 Festiwalu Sztuki Teatralnej w Rybniku.

Poza tym brał udział w następujących festiwalach:
- 17 Międzynarodowy Festiwal Teatrów Lalek w Stambule (Turcja),
- 27 Ogólnopolski Festiwal Teatrów Lalek w Opolu,
- V Teatralna Karuzela w Łodzi.
W tym roku zostanie zaprezentowany m.in. na:
- I Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Lalkowych dla Dorosłych „Metamorfozy Lalek” w Białymstoku,
- X Międzynarodowym Festiwalu Teatru Lalek i Animacji Filmowych dla Dorosłych „Lalka też człowiek” w Warszawie.

„Sklepy cynamonowe” zostały również zakwalifikowane do Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa”, zorganizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Z. Raszewskiego w Warszawie.

Fragment recenzji „Cynamonowe cienie” Karola Suszczyńskiego – portal TEATR DLA WAS – 4 IX 2014:

„ (…) Autorem adaptacji jest Tomasz Damulewicz. Jego odczytanie Sklepów cynamonowych skupia się na opowiedzeniu historii minionej i jakby zapomnianej. Centralną postacią staje się w tej inscenizacji Józef, który przejmując demiurgiczne zdolności ojca, odtwarza pełen młodzieńczej erotyki ale również licznych obaw i niepokojów świat dziecięcych lat. Równocześnie postać ta znajduje się w przestrzeni nieznanej, obcej, nieistniejącej – jakby w miesiącu trzynastym, a nawet znaczne dalej. Nie ma też pewności czy żyje, czy jest to opowieść z krainy śmierci, której przedsionek stanowi kraina cieni. W spektaklu nie ma prawie światła – Smacznemu towarzyszy raptem latarka i trzy niewielkie punktowe reflektory rozwieszone nad sceną. Akcja rozgrywa się równocześnie w planie żywym i lalkowym. Cienie są na zmianę ilustracją opowiadanych historii i równorzędnymi partnerami aktora. Dramaturgię spektaklu intensywnie podbija muzyka, która wykonywana na żywo staje się trzecim partnerem scenicznym.
Najbardziej uwagę skupiają jednak niezwykle finezyjne formy teatru cieni: od klasycznych wycinanek, które obrazują szereg elementów (pojedyncze przedmioty, postaci a nawet tętniące życiem miasteczko), przez transparentne cienie z wyraźnie zaznaczonymi konturami, cienie przywoływanych ze wspomnień Józefa mieszkańców domu (matka, ojciec, Adela – granych przez żywych aktorów), aż po wymyślne cienie stworzone z gry światłem, refleksami, odbiciami i zniekształceniami różnych iluminujących przedmiotów. Bogactwo tych form zachwyca. (…)”

Fragment recenzji „Schulz nasz współczesny” Konrada Szczebiota – „Teatr Lalek” nr 1 (119) 2015:

„(…) A jednak, pod warstwą polsko-żydowskiego Drohobycza, sklepów kolonialnych, “CK monarchii”, archaicznego i nieznośnie pogmatwanego języka kryje się coś, co młodym ludziom w drugiej dekadzie XXI wieku jest bliskie.
Robert Drobniuch wraz ze wspomagającym go w adaptacji Tomaszem Damulewiczem ze Schulzowskiego “ogrodu o rozwidlających się ścieżkach” wybrali jeden tylko motyw: relacji ojciec – syn, oglądanej oczami tego drugiego w momencie uświadamiania nieodwołalności wchodzenia w dorosłość i związanej z tym traumy. I co niezwykłe, zachowując niepowtarzalny smak języka Schulza, stworzyli opowieść konsekwentną i klarowną tak treściowo, jak i formalnie. A do tego, dla przeciętnego młodego widza, całkowicie zrozumiałą. (…)
Dawno nie widziałem w polskim teatrze lalek spektaklu tak korespondującego ze współczesnością, przemyślanego, harmonijnie skonstruowanego, dobrze zagranego i bogatego w znaczenia mimo prostoty użytych środków. Udał się więc karkołomny zamysł, by połączyć dwie odległe czasowo i geograficznie tradycje lalkarskie, na bazie zdawałoby się anachronicznej podstawy literackiej. Poddany tej próbie Schulz okazał się nie tyle współczesny, co uniwersalny.”

Komentarze (0)

Trackback URL | Comments RSS Feed

Skomentuj




Jeśli chcesz by przy Twoim komentarzu pojawiło się zdjęcie, zarejestruj się w Gravatarze.

*
= 3 + 3